czwartek, 20 grudnia 2012

Fińskie filmy o świętach i Mikołaju

Pięć świątecznych historii prosto z Finlandii


1. Święty Mikołaj (Joulutarina) 2007



Jeżeli szukasz magicznej, wzruszającej historii świątecznej, osadzonej w zaśnieżonej, bajkowo przedstawionej Laponii, to jest to film dla Ciebie! Piękna historia w klimacie baśni Andersena. Joulutarina to opowieść o pochodzeniu Świętego Mikołaja, z której dowiesz się dlaczego naprawdę Mikołaj nosi czerwony strój.


2. Renifer Niko ratuje święta (Niko - Lentäjän poika) 2008



Niby tam bajka o świętach i reniferach, a tak naprawdę o ojcostwie. Renifer Niko wychowuje się bez taty. Pewnego dnia postanawia go poznać. Czy piękny celebryta z zaprzęgu świętego Mikołaja okaże się takim ojcem, jakim go sobie wymarzył Niko? A może lepszym tatą dla renifera byłaby niepozorna polatucha...


3. Rare Export: Opowieść wigilijna (Rare Exports) 2010



A co, jeśli Święty Mikołaj to nie dobrotliwy staruszek rozdający dzieciom prezenty, tylko straszliwy demon z rogami kozła? A jeśli do pomocy ma 198 elfów - śmierdzących dziadów gotowych mordować by chronić Mikołaja? A co, jeśli Saamowie zrobili zasadzkę i zakopali Bożonarodzeniowego Kozła pod górą Korvatunturi (współczesna fińska siedziba Świętego Mikołaja), by go unieszkodliwić? A co jeśli Amerykanie postanowią go odkopać? Odpowiedzi na te pytania oraz... jak się robi biznes w Laponii, gdy renifery zawiodą, dowiesz się z filmu Rare Exports.


4. Lapońska odyseja (Napapiirin sankarit) 2010



Już nie lapońska baśń, ale smutna rzeczywistość. Bezrobotni mieszkańcy Laponii, prawdziwa zimowa szarość dni, która nie jest tu przenośnią. Nawet zorza polarna w wersji powszedniejszej - nie tak tęczowa, jaką zwykliśmy oglądać na pocztówkach... Postkaurismakowska opowieść o "podbiegunowych bohaterach", którzy pielgrzymują 200 km do lapońskiego centrum świata - Rovaniemi, po dekoder - symbol powodzenia w życiu i zaradności. Czy podzielą los żyjących przed nimi mężczyzn? Jak uniknąć regionalnej atrakcji turystycznej - zawiśnięcia na suchej gałęzi?


5. Renifer Niko ratuje brata (Niko 2 - lentäjäveljekset) 2012



Jest już druga część historii o dzielnym Niko! Tym razem baja o reniferze jest pretekstem do rozważań na temat rodzin patchworkowych. Niko w weekendy widuje się z ojcem, a mama proponuje synkowi nowego ojca i... młodszego brata. Co z tego wynika? Sami zobaczcie!

Święty (Sint) 2010



Na koniec pozwolę sobie na pewną niestosowność - umieszczenie tu wzmianki o filmie, który z Finlandią nie ma nic wspólnego, za to ze świętym Mikołajem - a i owszem! Poza tym podejście do tematu w sumie podobne jak w fińskim Rare Exports.

Dla tych, którzy mają ochotę na coś innego niż cukierkowa i zdeczko już bądź co bądź wyświechtaną legendę o cudownym świętym Mikołaju, proponuję coś zgoła odmiennego - holenderską ociekającą krwią produkcję. Film, mimo tematu - dozwolony od lat 16. Twórcy holenderskiej produkcji nie otrzymali finansowego wsparcia (uznano, że film podważa podstawowe wartości). A szkoda, bo widać, że gdyby pieniędzy było trochę więcej, efekty byłyby jeszcze lepsze. Mi Sint przypomina klimatem Piratów z Karaibów :) ...chociaż to podobno horror.

Więcej artykułów na ten temat:

Finlandia Tutaj: Fińskie kino
Finlandia Tutaj: Fiński film Święty Mikołaj
Finlandia Tutaj: Fiński film Renifer Niko ratuje święta

2 komentarze:

  1. fajny blog, szkoda, ze ostatnio nic nie piszesz.

    Kultura

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :) Odsyłam zatem do mojej Finlandii Tutaj http://finlandia.2taj.net/, gdzie jest sporo do poczytania

    OdpowiedzUsuń